sobota, 29 października 2016

Mapa świata

Kolejna moja praca (myślę, że można tak to nazwać) nie jest na tradycyjnej kartce papieru, jak to zwykle bywało, ale wykonałam ją na ścianie czarnym markerem. Jako, że w wakacje czasu miałam więcej, to postanowiłam coś zrobić z moimi białymi ścianami, które powoli zaczynały mnie już troszkę nudzić. Myślałam też o tym, żeby w jakiś ciekawy sposób tę mapę później "pokolorować", ale stwierdziłam, że lepiej się w to nie mieszam, bo tylko popsuję efekt.
Oczywiście nie rysowałam tej mapy "na oko", bo mogłoby to nie wyjść za dobrze. Wyliczałam według określonej przez siebie skali różne odległości i po prostu przenosiłam je na ścianę. Dla mnie to nie było nic trudnego, ale było to dosyć czasochłonne. Nie wiem ile dokładnie godzin to wykonywałam, ale skończyłam to w trzy dni. I jeszcze dodam, że oczywiście najpierw robiłam szkic ołówkiem, potem poprawiałam markerem.

Tutaj efekty, wcześniej też dodawałam to na instagrama  <<link>>





Jak Wam się podoba? :D

sobota, 15 października 2016

Architektura

Czuję się dziwnie, pisząc tutaj po tylu miesiącach przerwy. Nie będę się na ten temat zbytnio rozgadywać, bo wątpię, że to kogoś interesuje. No chyba, że tak. To wtedy można pytać. :D Szczerze mówiąc, to nie wiem czy jeszcze ktokolwiek zagląda na tego bloga, ale zatęskniłam za publikowaniem tutaj. 
Być może już kiedyś wspominałam, że chciałabym studiować architekturę, stąd moje zainteresowanie rysunkiem w tej dziedzinie. I uprzedzając, dopiero zagłębiam się w same podstawy rysowania architektury. Prace, które tu wstawię, rysowałam w sumie czysto hobbystycznie, bo nawet nie zwracałam uwagi na teoretyczne pojęcie perspektywy. Rysowałam tak o, na oko (co z pewnością zauważy osoba, która zna się choć trochę na tym), dlatego jeśli ktoś ma jakieś rady, wskazówki lub zna jakieś blogi, kanały na youtube o takiej tematyce, to byłabym wdzięczna, gdyby się nimi podzielił (zagraniczne też wchodzą w grę, byleby po angielsku :D).

Pierwszy rysunek przedstawia budowlę raczej wszystkim znaną, czyli Pałac Kultury i Nauki w Warszawie. Zajął mi około 1-1,5h, cienkopisy na A4



Druga praca przedstawia Operę House w Sydney, zajęła mi około 1,5h, cienkopisy na A4



Na dzisiaj to tyle, jeśli ktokolwiek to przeczyta, to byłabym wdzięczna gdyby powiedział, co sądzi o tych rysunkach. I  oczywiście portrety nadal będą się pojawiać :D
Do usłyszenia

niedziela, 17 stycznia 2016

Po długiej przerwie - nowe prace



Witam wszystkich po bardzo długiej przerwie, chyba nie było mnie tutaj około pół roku, głównie dlatego, że bardzo mało rysowałam "dla siebie", tzn. nie mogłam pokazywać tych prac tutaj. Nie wiem czy po takim czasie, ktoś będzie jeszcze czytał tego bloga, ale stwierdziłam, że jednak się odezwę, poza tym bardzo lubię tu pisać i stęskniłam się za tym. ;) W tym czasie miałam sporo
zamówień, czyli rysowałam z czyichś prywatnych zdjęć. Uważam, że nie wypada wstawiać tych prac do sieci. Tym bardziej, że niektóre rysunki były prezentem, a nie wiem czy byłoby przyjemnie zobaczyć potem swój prezent przez przypadek w internecie. Mam nadzieję, że rozumiecie. :)


Następna praca powstała na podstawie zdjęcia znalezionego na tumblr, niestety nie wiem, kto jest jego autorem i takiej informacji nie mogę znaleźć, ale jeśli ktoś wiedziałby, to byłabym wdzięczna, gdyby mi napisał.

technika: ołówek + wegiel (tło)
czas: ok. 2,5h
format A4





Ja zaczęłam teraz ferie, dlatego mam nadzieję, że powstanie kilka nowych rysunków. 
  + moim celem na nowy rok jest nauczyć się rysować architekturę, dlatego jeśli ktoś ma jakieś wskazówki, rady, to chętnie skorzystam :D

I na koniec mój instagram, tam możecie być na bieżąco, bo wstawiam tam swoje prace od razu :)


Do usłyszenia! :)