niedziela, 5 kwietnia 2015

Żyję i nadrabiam zaległości: nowe prace

   Cześć!
   Wiem, że dłuuugo się nie odzywałam, znowu... Chyba nigdy nie nauczę się systematyczności, zawsze robię wszystko na ostatnią chwilę i zazwyczaj to moje lenistwo bierze górę. Ale nie o tym. Gdy tylko miałam trochę wolnego czasu, to rysowałam. :) Kto śledzi mnie na instagramie, to wie o czym mówię. Wprawdzie nie zrobiłam nie wiadomo ile prac, ale jednak.
   Pierwsza jest stworzona kredkami i przedstawia... uwaga... mnie! :D Zabrzmiało nieco egoistycznie, ale rysunek zrobiłam na prośbę mamy, przecież sama nigdy nie narysowałabym siebie, gdy miałam trzy latka. :D
Tworzenie tego zajęło mi wyjątkowo mało czasu. W sumie może 1,5h? Czyli praktycznie dwa razy krócej niż zazwyczaj. :) Wykonana kredkami i jest lekkie tło pastelami, ale nie wiem, czy to będzie widać dobrze na zdjęciu.



   Druga praca przedstawia mojego małego braciszka, ale nie jestem zadowolona z efektu, więc będę go rysować jeszcze raz. :) Ten rysunek zajął mi coś około 2h i również wykonany kredkami.
Nie wiem czy kiedykolwiek wspominałam o tym, że nie lubię rysować nikogo z rodziny, bo nigdy mi to nie wychodzi, taki pech :D



   Trzecia praca przedstawia osobę, która jest znana i którą już kiedyś rysowałam. Chodzi o Carę Delevingne. Praca zajęła mi ok. 2-3h, czyli u mnie standard i jest wykonana tylko ołówkami.






   Na tę notkę to koniec, ale na pewno będę rysować, pisać tutaj i na fp dużo częściej po egzaminach, które mnie niedługo czekają... Niby tylko zwykłe testy, a dużo od nich zależy, niestety. :D

A Wam wszystkim życzę wesołych Świąt Wielkanocnych! ❤


Jestem również tutaj: