sobota, 29 marca 2014

Białe na czarnym

  Po dwutygodniowej przerwie znów jestem. Post miał już być w tamtym tygodniu, ale nie miałam konkretnej pracy, więc zrezygnowałam. Bo nie chcę pisać byle czego. Szkoła zabiera mi masę czasu, więc chwile wolnego mam głównie w weekendy.
  Dzisiaj wstawiam tu swoją najnowszą pracę, jak można się domyślić po tytule, jest na czarnej kartce. Przedstawia Katniss. Czyli powrót do "Igrzysk..." - znowu. Tylko, że tym razem nie jest to filmowa bohaterka, tylko taka jaką widziałam w swojej wyobraźni, gdy czytałam książkę. Co prawda wzorowałam się na zdjęciu, ale służyło mi tylko do odwzrowania kompozycji. Miałam to zdjęcie przed sobą, aby nie schrzanić proporcji, co mi się niestety zdarza.

czas: ok. 40min.
technika: biała pastel na czarnej kartce
format: A4


 

Podoba Wam się praca w takim stylu?
 

niedziela, 16 marca 2014

Bez tytułu

  Już minął kolejny tydzień. Ten akurat był dla mnie jakoś wyjątkowo męczący. Jedyne czego bym teraz chciała to wakacje. Żeby znowu była ładna pogoda i żebym znowu miała duużo czasu. Niestety. Trzeba jeszcze przeczekać trzy dobre miesiące. Mogła bym się tutaj wyżalać w nieskończoność, ale nie chcę, żeby osoby to czytające pousypiały przed monitorami. Przechodząc do tematu, znów nowy rysunek. Został wykonany na podstawie zdjęcia Martyny Czarnynogi
  Czyli kolejny portret. Mam nadzieję, że nie nudzę Was moimi pracami. Wkrótce pojawi się coś nowego, obiecuję (a przynajmniej - postaram się). ;)

czas: 3-4h.
technika: ołówek
format: A4




Podoba Wam się praca? :)

piątek, 7 marca 2014

W końcu jestem

   Po dwutygodniowej przerwie jestem tutaj. Nie wiem, czy jest sens przepraszać Was za tę nieobecność na blogu. Przecież to nie jest mój obowiązek, piszę bloga jedynie dla przyjemności. Zresztą nie chcę go zaśmiecać. Nie chcę pisać o tym co zjadłam na śniadanie, albo jaki ciuch ostatnio kupiłam. Nie. Na pewno czegoś takiego tu nie będzie. Chcę po prostu dzielić się z Wami moimi pracami. Czyli ten blog to coś w rodzaju mojego portfolio.
   Przerwa na blogu była spowodowana głównie brakiem rysunków. Nie miałam siły ani czasu usiąść i coś narysować. Podobnie jak pisanie bloga, rysowanie również nie jest moim obowiązkiem, więc tylko weekend to czas, kiedy mogę spokojnie usiąść i coś stworzyć porządnego. Dzisiaj mam do pokazania pracę kredkami. Przedstawia aktorkę Bellę Thorne. 

   Nie mam czasu się rozpisywać, zabieram się za pracę konkursową, a Wam zostawiam nowy rysunek. :))

zdjęcie, na którym się wzorowałam --> <tutaj>
czas: ok. 3-4h
technika: kredki ołówkowe (Polycolor Koh-I-Noor)
format: A4 



Podoba Wam się rysunek? :)