niedziela, 2 lutego 2014

Krok po kroku: jak rysuję włosy

Wiele było próśb o to, bym napisała na blogu jak rysuję portrety, itd. Oczywiście nie będę się tu rozdrabniała nad całym portretem. Dzisiaj pokażę tylko jak wygląda w moim wydaniu rysowanie włosów. Nie umiem tłumaczyć, nauczycielka ze mnie żadna, ale mam nadzieję, że zrozumiecie coś z moich wypocin i super by było, gdyby ta notka pomogła dopiero początkującym osobom.

Rysunek, na którym będę się dzisiaj wzorować, będzie przedstawiał Jennifer Lawrence. 


1. Szkic.
   Jeżeli chcemy, aby włosy były idealnie odwzorowane ze zdjęcia, to szkic musi być dokładny. Czyli dzielimy włosy na kosmyki. Wtedy dużo łatwiej i szybciej zauważyć pewne rzeczy i je odwzorować tak jak chcemy. Gdy już włosy podzielimy na pasma, zaznaczamy miejsca, gdzie włosy mają odcień ciemniejszy, m.in. to mogą być odrosty. 


2. Cieniujemy ciemniejsze miejsca.
   Tutaj użyłam ołówka 7B (koh-i-noor). Rysowanie włosów to przede wszystkim rysowanie osobnych linii. Ołówki, którymi je rysujemy muszą być dobrze zaostrzone, ale bez przesady. Najlepiej jest przygotować sobie kilka "odcieni" ołówka. Jak już wspominałam, użyłam tu 7B, oprócz tego jeszcze 4B oraz 2B.
   Przejdę to tematu cieniowania. Zaczynamy od najciemniejszych miejsc. Robimy "kreski" tak jakby do środka. Dziwnie byłoby rysować włosy zaczynając prowadzić ołówek od środka w stronę odrostów. Czyli robimy odwrotnie, więc zaczynamy od ich nasady. 


3. Cieniowanie - wypełnianie.
   Czyli ja to tak nazywam, zapewne nie jest to określenie poprawne, ale to tylko moja "filozofia". Mając już wycieniowane ciemne miejsca, przechodzimy do tych jaśniejszych. Tutaj używam ołówka 4B. Cieniujemy każdy kosmyk osobno. Zaczynamy prowadząc kreski najpierw z jednej strony kosmyka, potem z drugiej. Gdy tworzymy te cienkie linie, cały czas powracamy do tego samego "punktu" (chodzi mi tu o jedną stronę pasma). Gdy już tak wycieniujemy powinny być miejsca bardzo jasne na kosmykach, takie przebłyski.

 [tu dla jasności pokazałam strzałkami, w którą stronę wykonywać kreski. ;p ]


4. Wykończanie. 
Czyli już końcówka pracy z włosami. "Dorabiamy" cienkie włosy ołówkiem 2B. Przecież wiadomo, że włosy nigdy nie są ułożone idealnie i zawsze jakiś niesforny kosmyk, czy nawet pojedyncze włosy się "wymkną". Dlatego delikatnie, trochę twardszym ołówkiem dorysowujemy pojedyncze włosy. Również na kosmykach. I niech wszystkie włoski nie będą ułożone w jedną stronę. Mogą być one poprowadzone prostopadle do pasma włosów, albo po prostu byle jak.
  Takie pojedyncze włosy możemy również "dorobić" gumką chlebową. Ale żeby nie przesadzić. Przecież nie chcemy, aby potem ładnie ułożone włosy stały się jak jeden, wielki kołtun, prawda?


Jak się Wam podobała notka? Mam nadzieję, że napisałam ją w miarę normalny sposób. Jeśli nie, to wybaczcie, nie lubię tłumaczyć ani nie umiem tłumaczyć. :)
Zapewne dużo łatwiej byłoby zrobić filmik, niż tu się produkować. 

PS Jeśli macie jakies pytania o odnośnie rysowania włosów, to zadawajcie pytania pod tą notką. Postaram się pomóc i odpowiedzieć. :)

33 komentarze:

  1. Boże :O jaki Ty masz talent!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no chyba jakiś tam mam. xd

      Usuń
    2. Pewnie to nie talent masz, a poświęciłaś duża czasu na ćwiczenia, co nie zmienia faktu, że ładnie rysujesz. Według mnie swoje osiągnięcia zawdzięczasz sobie a nie talentowi.

      Usuń
    3. ćwiczę, ale nie wykluczam takiego pojęcia jak "talent". choć wiem, że bardzo dużo osób neguje to i wszystko zawdzięcza ćwiczeniom. zdania są i będą podzielone. ;) a takie jest moje, pozdrawiam.

      Usuń
  2. Bardzo mi się podoba pomysł posta.
    Piękna praca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że ci się spodobało. ;)

      Usuń
  3. Idealny post!!! Może w końcu się nauczę ;)

    http://waysaboutme.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. :D
      W takim razie życzę powodzenia, mam nadzieję, że post chociaż trochę pomoże. :)

      Usuń
  4. notka bardzo mi się podobała :)
    A mam pytanie, rysujesz może mangę bądź kiedyś rysowałaś?

    xwelcome-to-my-circusx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. ;)
      Nie, obecnie nie rysuję, ale kiedyś trochę rysowałam, chociaż gdy się przyzwyczai do mangi, to potem trudno wrócić do realizmu.:) bo wiadomo, inne proporcje, cienie, itd.

      Usuń
  5. Przydatne, raczej skorzystam :))))

    http://kedui.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. pięknie rysujesz :)

    zapraszam do mnie: http://my-cheerful-world.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuje ślicznie za komentarz u mnie :) Miło że go zostawiłaś, bo dzięki temu trafiłam do ciebie ;) A muszę powiedzieć, że jest co pooglądać ;) Masz 14 lat i TAK rysujesz? I to dopiero od roku?! Co dopiero będzie za kilka lat ;) Gratuluje talentu ;) No i podziwiam za ciężko pracę i cierpliwość, bo w końcu przy rysowaniu najważniejsze jest ćwiczyć, ćwiczyć i ćwiczyć, czyż nie? ;) Sama też uwielbiam rysować, ale właśnie jakoś nigdy nie miałam cierpliwości do realistycznych portretów. Choć ostatnio coraz bardziej mnie do nich ciągnie, więc może coś z tego będzie :) Chętnie zaczerpnę więc rady od bardziej doświadczonej w portretach ze zdjęć koleżanki: jak radzisz sobie z oddaniem proporcji i rysowaniem szkicu? Bo ja zawsze mam największy problem z odwzorowaniem dokładnie wszystkich proporcji ze zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miły komentarz. :))
      Nie ma się co dziwić, że tak teraz rysuję. Kluczem do sukcesu są ćwiczenia, tak jak powiedziałaś. Co do szkicu, bardzo często rysuję "na oko", ale gdy mam problemy bardzo pomocna jest również linijka. Ale gdy się do niej przyzwyczai, to potem trudno jest znowu zacząć rysować bez nie. Innym wyjściem, aby poradzić sobie z proporcjami jest siatka kwadratów. Przydaje się zwłaszcza gdy jest dużo szczegółów. ;)

      Usuń
  8. Jeśli Cię to interesuje, nominowałam cię do Liebster Blog Aword... :)
    Pytania u mnie :)
    glamorien.blogspot.com
    obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za nominację, ale ja w tym nie uczestniczę. ;)

      Usuń
  9. Wow jak Ty pięknie rysujesz, jestem pod wrażeniem!

    OdpowiedzUsuń
  10. Jejku, przepięknie rysujesz! Jeszcze nigdy nie widziałam tak cudnych prac, masz ogromny talent ! Przejrzałam kilka postów i po prostu zamarłam z wrażenia, cudne ! Obserwuję i liczę na rewanż c:
    http://hitomi-yumi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci bardzo! :)
      Ale niestety nie wyświetliło mi się, że zaobserwowałaś.

      Usuń
  11. Zwykle właśnie z włosami mam największy problem, ale może kiedyś dojdę do wprawy i również nie będzie to dla mnie takie trudne :) do wszystkiego potrzebny jest czas i cierpliwość :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja, dużo ćwiczeń i cierpliwość to klucz do sukcesu. ;)

      Usuń
  12. Masz talent! :O

    http://onceethought.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. śliczne <3

    http://karina-kaarina.blogspot.com/2014/02/100-do-bycia-tapeciara.html

    OdpowiedzUsuń