sobota, 22 lutego 2014

Johanna Mason


 Moja igrzyskowa mania nadal trwa, więc kolejne portrety bohaterów tej trylogii chyba nie będą miały końca. Dzisiaj publikuję tu kolejną pracę, jak mówi tytuł notki, przedstawiającą Johannę Mason. Jest to jedna z moich ulubionych bohaterek. Najbardziej podoba mi się w niej jej zadziorny charakter.
Na jej temat, jak i zarówno na temat całej trylogii "Igrzysk Śmierci" mogłabym mówić w nieskończoność, ale wiem, że długie posty się nie sprawdzają, a poza tym nie chce Was zanudzić. :)
   Z efektu końcowego tego rysunku jestem bardzo zadowolona. Twarz Johanny cieniowało się lekko, szybko i przyjemnie, za to przy jej sukience myślałam, że nie przeżyję. I tak nie oddałam wszystkiego co było na zdjęciu, bo szczegółów tam było mnóstwo. Ale myślę, że jakoś wybrnęłam. ;)


czas: 3-4h.
technika: ołówek (koh-i-noor)
format: A4
zdjęcie, na którym się wzorowałam: <tutaj>



 (komórkowa jakość... bo jak zwykle nie chce się podładować aparatu -,- )

 No i wipek. :D
Skoro już jestem przy "Igrzyskach", to jeszcze opublikuję rysunek Rue. Ale wydaje mi się, że nie wyszła podobna, no ale...
 Wykonany już dosyć dawno, ale zawsze zapominałam go tu wstawić. ;)
Czarna kartka, biała kredka i pastel.
czas: ok. 30-40 min.

  
Myślę, że do następnej notki się ogarnę i przestanę rysować bohaterów "Igrzysk". Ale nie gwarantuję tego. ;D Niewykluczone, że pojawi się coś kredkami. ;)

Podoba Wam się rysunek Johanny? Lubicie "Igrzyska Śmierci"?


26 komentarzy:

  1. Jak zawsze cudownie. Cienie genialne, zazdroszczę cierpliwości do sukienki Johanny :) Rue jest podobna nie gadaj głupot! Dodatkowo strasznie lubię taką technikę, mam nadzieję że doczekam się jeszcze czegoś w tym stylu :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo! :D
      Doczekasz się, doczekasz, jak tylko dokupię czarnych kartek. ;D

      Usuń
  2. Kocham igrzyska. Johanna wyszła ci niesamowicie! Rue może nie jest podobna, ale i tak twój talent jest niezwykły
    Jaiswiatus.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Ostatni oglądałam właśnie drugą część! ;D
    pierwszy rysunek świetny, bardzo realistyczny. natomiast zakochałam się w technice, jaką wykonałaś ten drugi. mam nadzieję, że będzie takich więcej! ;)

    http://waysaboutme.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo. :)
      Będzie więcej, tylko jak już wspominałam wcześniej w którymś komentarzu, muszę dokupić czarnych kartek. :)

      Usuń
  4. Wow, świetne. Jak byłam młoda rysowałam dużo portretów a teraz nie umiem uchwycić wszystkiego co chce. W ogóle pozdrawiam imienniczkę :) Nie przepadam za używaniem mojego pierwszego imienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. ;)
      Cóż... ja nie mam drugiego imienia, więc używam imienia Dominika. :))

      Usuń
  5. No ja jestem w szoku :OO Coś pięknego!!!

    Przy okazji zapraszam do siebie na rozdanie :) Można wygrać szczotkę Tangle Teezer Salon Elite w wybranym przez siebie kolorze! Link - http://wszystkozafreeee.blogspot.com/2014/02/rozdanie-wygraj-szczotke-tangle-teezer.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Mocne cienie to już twój znak rozpoznawczy, fajnie że masz już swój charakterystyczny styl. Obie prace bardzo mi się podobają, a jedyne do czego mogę sie przyczepić - wydaje mi się, że w drugim rysunku białe refleksy we włosach są trochę za mocne. I to chyba na tyle, świetnie ci wyszły oba rysunki :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. ;>
      Fakt, mocne cienie uwielbiam, także gdybym miała się od nich odzwyczaić to chyba bym zwariowała. ;P

      Usuń
  7. Ja kilka dni temu pobrałam ten film i mam zamiar dopiero obejrzeć. Ponoć warto ;)..
    Jak już ktoś wyżej napisał, mocne cienie są już charakterystyczną oznaką Twoich prac. Nie tylko kiedy używasz ołówka, przy kredkach również daje się to we znaki.
    Ja w 3-4 godziny to bym góra połowę tego narysowała ;/ Moje rysowanie ma bardzo ciekawą cechę żółwiego tempa ;/
    Dobrze, że nie ograniczasz się do jednej techniki. Sama tego nie robię, dobrze próbować coraz to nowszych technik, bo w każdej można się sprawdzić. ;)

    just--art.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Film fajny, ale 100 razy lepsza książka. ;)
      Masz rację, warto się rozwijać i próbować nowych technik. :)

      Usuń
  8. Jak zawsze coś pięknego! Nie, to za mało aby określić Twoje prace.
    A Igrzyska uwielbiam <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Faktycznie szczegółów w sukience Johanny bardzo dżo było :) szczególnie ta faktura. Według mnie sukienka, którą narysowałaś jest bardzo ładna, pomimo tego, że nie odzwierciedla wszystkich szczegółów. Rue co prawda jak sama powiedziałaś troche jej nie przypomina :P Jednakże praca jest bardzo ładna i sama bym takiej nie narysowała :) Liczą się chęci. Ćwicz dalej bo praktyka czyni mistrza:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo. ;)
      Taki mam zamiar, ćwiczenia kluczem do sukcesu. :)

      Usuń
  10. A mi się bardzo podobają twoje cienie. Na twoich pracach to tak fajnie wygląda. Ja w ''Igrzyska Śmierci'' dopiero się wtajemniczam, więc jeszcze nie do końca łapie o co chodzi ;))
    Ja rysuje tak ''na poważnie'' od roku. Ale mam 13 lat, więc jeszcze trochę mi potrzeba,żeby ci dorównać ;)
    Twoja druga praca jest śliczna, ja jeszcze mam problem z rysowaniem na czarnej kartce i muszę poćwiczyć. Oby dwie prace świetnie ci wyszły! :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo. ;)
      Ćwicz cały czas, powodzenia. :D

      Usuń
  11. Yeeeyka :o
    Twoje rysunki powalają ! :D
    Ostatnio wtajemniczyłam się z Igrzyska Śmierci, bo przypadkiem przełączyłam na jakiś kanał i od razu film mi się spodobał !! :D
    masz talent, ogromny <3
    http://onlyart98.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. ;)
      Oprócz filmu, polecam również książkę, sto razy lepsza niż ekranizacja. :)

      Usuń
  12. Dziewczyno masz ogromny talent! :o
    Twoje rysunki są prześliczne :)
    Obserwuję i zapraszam do mnie http://klaudiakatarzyna.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi, cieszę się, że Ci się spodobały. ;))

      Usuń
  13. OMG!!! Jak mogłam to przegapić? Zamurowało mnie gdy to zobaczyłam. Piękne <3 Uwielbiam twojego bloga

    OdpowiedzUsuń